February 14, 2012

three days sick in bed (with warm tea, books and my lad)






14 comments:

  1. Chcę chorować z Tobą! <3

    ReplyDelete
  2. Jak możesz tak pięknie chorować?!Gdzie miliony zużytych chusteczek i dresy których nikt nie powinien widzieć? cudowne zdjęcia

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pozwól, że zapytam o tytuł książek z fioletowymi wzorkami. Większość jest mi dobrze znana, a tych właśnie nie kojarzę i chętnie przeczytam.

      Z życzeniami szybkiego powrotu "lepszych dni",
      Kasia

      Delete
    2. Ślicznie dziękuję :-)

      Kasia

      Delete
  3. laura, you are truly a visual poet. love every shot.

    ReplyDelete
  4. Życzę poprawy nastroju - w takim okresie łatwo o depresje, ale nie wolno się jej poddawać! PS. Masz piękne rzeczy w pokoju - każda jak symbol.

    ReplyDelete
  5. Na jaką książkę padł wybór? + nawet złe dni u Ciebie są w pięknej scenerii

    ReplyDelete
    Replies
    1. I tak oto zarobisz pierwszy milion. Osobiście nie lubię straszliwie tego tematu, swój maturalny miałam w ogóle zupełnie inny. Ale... widziałam kiedyś tutaj zdjęcie książki "Czas serca. Listy", polecasz?

      Delete
  6. wow, that last picture is so good i was stunned. anyway what are those biscuit-things i wonder?

    ReplyDelete
  7. These are all very lovely Laura, I love the second photo the most.

    ReplyDelete
  8. Jaki masz aparat? ;) Piękne zdjęcia Ci wychodzą!

    ReplyDelete
  9. This might be a really dumb question... but how do you get your photos to look like that? With editing, or is it a certain kind of camera..? Thank you!

    ReplyDelete
  10. es una pena que estés enferma, aun así creo que muchos desearíamos poder estar en la cama, con comida, libros y el o la chica que queremos.^^....las fotografías con encantadoras, muy expresivas, de aquellas que dan ganas de ver por largos momentos he imaginar situaciones.^^

    ReplyDelete
  11. its just awesome...kip up the good work dear....

    ReplyDelete