March 22, 2015
February 23, 2015
February 18, 2015
February 17, 2015
February 15, 2015
February 10, 2015
January 27, 2015
January 26, 2015
January 19, 2015
How quiet goes away, whom never was / Jak cicho odchodzi, kogo nigdy nie było [Lea Pradziński]

Wówczas zamknęłyśmy się w pokoju. My same, tylko we dwie. Towarzyszył jej czarny pies. Poprosiłam, by rozebrała się do naga. Wtedy zrobiłam to samo. Jej biała skóra. Moja drżąca ręka. Ślad. Mnóstwo śladów. Odciśnięte światło. Zdjęcie. Cokolwiek to będzie, czym upewnię się o naszej obecności.
Kraków, 13 stycznia 2015