November 27, 2012

I'll tell you a very old story, which I heard from my grandmother when I was a little girl. In the countryside, where we used to live, there were a few men who were considered to be insane. They had been meeting in the old basement to summon the soul of the girl who hanged herself in the rural barn a few years earlier. These men were in love with her and never reconciled themselves to their loss. They were drinking and doing some terrible things to her lost soul - things that my grandma never spoke about. She only said that they were binding her with rope and that this made her flesh become material, then they touched her with their old, male hands. I asked my grandmother why did the girl's soul let them to do such things. She answered: there is nothing more lonely and frozen than these girls souls, which wander amongst men's hearts.










12 comments:

  1. YOU ARE INCREDIBLE!

    ReplyDelete
  2. Droga Lauro, to, co teraz powiem na pewno nie będzie niczym nowym dla Ciebie, ale czuję, że w końcu muszę tu coś napisać, bo tylko ciągle oddam a nic nie daję od siebie - pozwól więc, że wpiszę tych kilka słów. Twoja seria o martwej dziewczynie a właściwie jej błąkającej się po świecie żywych duszy jest czymś tak niesamowitym, że brak mi słów. Nie wiem, jak Ty to robisz, że Twoje historie wciągają, nie pozwalają o sobie zapomnieć, niepokoją, poruszają, robią tyle rzeczy w mojej głowie, że nie da się tego po prostu opisać. Dziękuję Ci, że jesteś i tworzysz. Dziękuję.

    ReplyDelete
  3. Niesamowity performance! Dziękuję, przeżyłam coś wspaniałego i niezapomnianego!

    ReplyDelete
  4. Powiem szczerze czasami mnie przeraża to co tworzysz, ale z drugiej strony to jest tak magiczne. Uwielbiam styl Twojej sztuki.

    ReplyDelete
  5. in my comments here i use always the words "i love.." but i just can't help it! i love this story, these photos are amazing ..you have something special!

    ReplyDelete
  6. przed przeczytaniem skojarzyło mi się z obrządkami za czasów Mickiewicza (Dziady i te sprawy, zwłaszcza utworem "Romantyczność").

    Powiem Ci, że cała ta historia jest naprawdę poruszająca...Dotyka mnie tymbardziej, gdyż w dzieciństwie również słuchałam opowieści Prababci o duszy człowieka, który popełnił samobójstwo, a jego duch wrócił do ówczesnego miejsca zamieszkania.

    Ta niesamowita gra światła u Ciebie, te kolory, twarze częściowo widoczne sprawiają, że człowiek wyczuwa tą atmosferę. Staje się w pewien sposób jej częścią, gościem Twojego zaczarowanego świata.

    Lauro...oby więcej takich wspaniałych serii !;)

    ReplyDelete
  7. Laura,
    This series is one of my favorites ever

    ReplyDelete
  8. Beautiful photo set. One of my favorites...

    <3

    ReplyDelete
  9. Zabrakło mi słów, żeby opisać co czuję oglądając tą serię, patrzę na każdy szczegół,te zdjęcia są jak film, obraz ożywa w mojej głowie. Nawet bez przeczytania twojej historii zdjęcia absolutnie ją oddają.
    Jesteś niesamowita, dziękuję ci, że dzięki twoim zdjęciom jest jeszcze w stanie coś poruszyć moją duszę.
    Musisz być niezwykłą osobą, z wielkim talentem i wrażliwością

    ReplyDelete
  10. jestem pod wrażeniem! niesamowite prace!

    ReplyDelete