December 11, 2014

December 05, 2014

The End of the World

To jeden z moich Snów o Końcu Świata. Jestem w nim małą dziewczynką, mieszkam wciąż u babci i dziadka na wsi. I jest ze mną mały Chłopiec, to pewnie R., bo ma tak samo ciemne włosy i wielkie, czekoladowe oczy. Dorośli straszą nas, że wszyscy umrzemy, więc postanawiamy od nich uciec. Nie mamy psa, ale mamy gąskę, dlatego zabieramy ją ze sobą. Może za chwilę usiądziemy na jej grzbiecie, a ona wzbije się wysoko, wysoko w samo niebo i zabierze nas w ciepłe ręce Pana Boga.

***

I nastał koniec. Ludzie i zwierzęta
ułożyli swe zmęczone ciała blisko
ziemi

a ta zadrżała lekko, a potem
zapadła się

pod jasnymi stopami Aniołów.

W ciepłym oddechu Boga,
z pękniętego na pół Księżyca,
wysunęła się po cichu krew.


November 24, 2014